Wiola i Romek

Wioli i Romkowi towarzyszyłem podczas ich ślubu, było spokojnie, podniośle i uroczyście, kilka dni później natomiast podniosły nastrój zamieniliśmy na niekontrolowaną eksplozję radości i bawiliśmy się setnie na plenerze:) Zapraszam.

kubaurbanczyk.pl10 grudnia 2010 - 09:08

jest kilka perełek :)

Rafał Rudnik21 grudnia 2010 - 05:48

Ciekawe klatki w reportażu i bardzo fajnie świecony plener.

Twój adres email never published or shared. Wymagane pola są zaznaczone *

*

*

Wystąpił błąd podczas publikacji komentarza. Proszę, spróbuj ponownie.