Sesja w mieście które nigdy nie zasypia…

Kora i Marcin ruszyli na podbój Manhattanu, przybyli, zobaczyli, zdobyli i zostali a ja przybyłem, zobaczyłem i sfotografowałem. Zapraszam do oglądania, polecam włączyć sobie na podkład nieśmiertelny kawałek Franka Sinatry: New York, New York

Zbigniew Świderski12 stycznia 2011 - 22:45

Doskonały materiał.

hyip9 października 2011 - 22:55

HYIP MONITOR

Twój adres email never published or shared. Wymagane pola są zaznaczone *

*

*

Wystąpił błąd podczas publikacji komentarza. Proszę, spróbuj ponownie.