Są sanki, jest impreza…

Sylwia i Rafał byli bardzo dzielni, przez 3 godziny znosili śnieg, mróz i durne zachcianki fotografa, ale za to były sanki i butelka wina więc i humory dopisały.

Twój adres email never published or shared. Wymagane pola są zaznaczone *

*

*

Wystąpił błąd podczas publikacji komentarza. Proszę, spróbuj ponownie.