Aga i Damian

Pierwszy raz zdarzyło mi się fotografować ślub na Podkarpaciu, jestem oczarowany ludźmi i atmosferą jaka tam panuje. Wszystko było urocze, po drodze GPS wybrał mi trasę którą jak się później okazało jeżdżą tylko samochody wiozące drewno z lasu ale za to przywitały mnie przepiękne widoki i stado dzików z małymi, dla mieszczucha przeżycie kolosalne:)Poznałem kilka ślubnych zwyczajów o których wcześniej nie wiedziałem, np. podmiana panny młodej, bramy, których było kilka po drodze na ślub były najpiękniejsze jakie kiedykolwiek widziałem, szczytem była mobilna granica Polsko-Słowacka:)Piękny kościółek, śliczna para, wiele radości sprawiło że ślub ten wspominam do dziś bardzo ciepło. Zapraszam.

Twój adres email never published or shared. Wymagane pola są zaznaczone *

*

*

Wystąpił błąd podczas publikacji komentarza. Proszę, spróbuj ponownie.